Stoisz rano przed lustrem i znowu zastanawiasz się, jaka jest poprawna kolejność makijażu? Chcesz, żeby wszystko wyglądało świeżo, naturalnie i trzymało się cały dzień? Z tego artykułu dowiesz się, jak krok po kroku ułożyć makijaż tak, aby każdy kosmetyk zrobił dokładnie to, do czego został stworzony.
Od czego zacząć makijaż twarzy?
Prawidłowa kolejność makijażu nie zaczyna się od podkładu, tylko od pielęgnacji. Nawilżona skóra przyjmuje kosmetyki lepiej, podkład nie warzy się, a korektor nie podkreśla suchych skórek. Dlatego pierwszym etapem jest oczyszczanie, tonizowanie i krem.
Rano wystarczy delikatnie umyć twarz żelem lub pianką, przetrzeć ją tonikiem i nałożyć krem nawilżający dobrany do rodzaju cery. Przy cerze tłustej warto wybrać lżejszą, żelową konsystencję, a przy suchej – formuły bardziej treściwe. Krem potrzebuje chwili, by się wchłonąć, więc daj mu kilka minut, zanim przejdziesz do kolejnych etapów.
Baza pod makijaż
Baza nie jest obowiązkowa, ale dobrze dobrana potrafi diametralnie zmienić wygląd makijażu. Cera naczynkowa lub zaczerwieniona skorzysta z bazy lekko korygującej kolor, natomiast szara i zmęczona – z formuły rozświetlającej. Baza rozświetlająca nada skórze zdrowy odcień, co zmniejszy ilość potrzebnego podkładu.
Dla cery tłustej i mieszanej lepsza będzie baza matująca. Dzięki niej podkład dłużej utrzyma się na nosie, czole i brodzie, nie będzie się wyświecał i nie zniknie po kilku godzinach. Bazę zawsze nakładaj na krem, nie odwrotnie – krem pielęgnuje, a baza przygotowuje powierzchnię skóry pod makijaż.
Nawilżenie, baza i lekki filtr SPF to fundament, na którym dopiero budujesz cały makijaż.
W jakiej kolejności nakładać podkład, korektor i puder?
Gdy pielęgnacja jest już skończona, przechodzisz do wyrównania kolorytu. Wiele osób myli kolejność, zaczynając od korektora. W praktyce najczęściej najlepszy efekt daje schemat: podkład – korektor – puder.
Podkład dobierz do koloru swojej skóry, nie do odcienia szyi czy dłoni. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z makijażem, zwykle łatwiej pracuje się z odcieniami lekko chłodnymi lub neutralnymi. Rozprowadź produkt gąbeczką, pędzlem albo palcami – ważne, żeby dokładnie wpracować go w skórę, a nie zostawiać plam.
Kiedy nakładać korektor?
Wbrew popularnemu mitowi, korektor najlepiej nakładać po podkładzie. Podkład już częściowo wyrównuje koloryt i przykrywa zaczerwienienia, więc korektora zużywasz dużo mniej. To sprawia, że makijaż wygląda lżej, nie tworzy się efekt maski, a produkt nie zbiera się tak mocno w załamaniach skóry.
Korektor pod oczy nakładaj cienką warstwą, głównie w wewnętrznym kąciku i w miejscu największych cieni, a nie na całej dolnej powiece. W przypadku pojedynczych niedoskonałości lepiej sprawdzi się korektor bardziej kryjący, nakładany punktowo i delikatnie wklepywany. Później lekko zblenduj granice małym pędzelkiem lub opuszką palca.
Jak i kiedy pudrować twarz?
Puder do twarzy utrwala to, co już nałożyłaś, więc zawsze pojawia się po podkładzie i korektorze. Możesz wybrać wersję matującą, jeśli Twoja skóra szybko się wyświeca, albo delikatnie rozświetlającą, jeśli zależy Ci na świeżym, satynowym efekcie. Najbardziej uniwersalny będzie puder transparentny, który nie zmienia koloru podkładu.
Twarz pudruj cienką warstwą, najlepiej dużym pędzlem. Skup się na strefie T, gdzie sebum pojawia się najszybciej. Jeśli masz suchą skórę, na policzkach i skroniach możesz nałożyć dosłownie odrobinę produktu albo pominąć ten krok, aby nie odbierać skórze naturalnego blasku.
Bronzer, róż i rozświetlacz – jaka kolejność?
Konturowanie to etap, który nadaje twarzy kształt i świeżość. Wiele osób zastanawia się, co najpierw: róż czy bronzer. Najbardziej praktyczna kolejność to: bronzer – róż – rozświetlacz. Dzięki temu efekt wygląda miękko i spójnie.
Bronzer nakładaj pod kośćmi policzkowymi, przy linii włosów i delikatnie wzdłuż żuchwy. Jego zadaniem jest optyczne wyszczuplenie twarzy i dodanie jej nieco ciepła. Róż wklep na szczytach policzków albo nieco wyżej, jeśli chcesz unieść optycznie owal twarzy. Rozświetlacz nałóż już na samym końcu na najwyższe punkty: szczyt kości policzkowych, łuk kupidyna, ewentualnie grzbiet nosa.
Konturowanie na sucho i na mokro
Konturowanie możesz wykonać produktami suchymi lub kremowymi. Konturowanie na mokro zwykle daje bardziej plastyczny efekt, ale wymaga nieco wprawy i zawsze trzeba je porządnie zagruntować. W tym przypadku najpierw nakładasz kremowy bronzer i róż, a dopiero na koniec puder.
Przy konturowaniu na sucho kolejność wygląda inaczej: po podkładzie, korektorze i pudrze przechodzisz do produktów prasowanych. Bronzer i róż nakładaj lekką ręką, dokładając stopniowo kolejne warstwy. Zawsze kieruj się zasadą: ciemniejsze odcienie optycznie chowają, a jaśniejsze i błyszczące przyciągają uwagę.
Bronzer pod kością policzkową wysmukla twarz, róż na szczycie policzka dodaje zdrowego koloru, a rozświetlacz na skroni ożywia cały makijaż.
Jak zrobić makijaż oka krok po kroku?
Makijaż oczu warto układać w stałej kolejności. Dzięki temu produkty się nie rozmazują, a całość wygląda schludnie. Najlepiej zacząć od cieni, później przejść do kreski, a na końcu wytuszować rzęsy. Ułatwia to pracę i ogranicza poprawki.
Jeśli cienie lubią się rolować, przed ich nałożeniem zastosuj bazę pod cienie. Zwiększy przyczepność pigmentu i sprawi, że kolory będą bardziej nasycone. Baza szczególnie przydaje się przy tłustej powiece i wieczorowych makijażach.
Cienie do powiek
Najwygodniej jest zacząć od jaśniejszych odcieni. Na całą górną powiekę nałóż jasny, neutralny cień, który wyrówna kolor skóry. To może być beż, kość słoniowa albo delikatny róż. Taki kolor tworzy tło dla ciemniejszych tonów i ułatwia późniejsze rozcieranie.
Ciemniejsze cienie dokładaj dopiero w kolejnym kroku: w zewnętrznym kąciku i w załamaniu powieki. Nie zapominaj o roztarciu granic tak, aby kolory płynnie przechodziły jeden w drugi. W dziennym makijażu w zupełności wystarczą dwa lub trzy odcienie beżu i brązu. Bardziej rozbudowane kompozycje zostaw na wieczór.
Eyeliner i kredka do oczu
Eyeliner lub kredkę nakładaj dopiero po cieniach. Jeśli zrobisz kreskę przed nałożeniem cieni, pigment z cienia może ją przytłumić albo częściowo zamalować. Kreskę rysuj jak najbliżej linii rzęs, a jej grubość dopasuj do kształtu oka i efektu, który chcesz uzyskać.
Przy makijażu typu smoky eyes dobrze sprawdzi się miękka kredka, którą łatwo lekko rozetrzeć przy nasadzie rzęs. Jeśli zależy Ci na bardzo ostrej, wyrazistej linii, wybierz eyeliner w pisaku. W obu przypadkach kreska powstaje po cieniach, nigdy odwrotnie.
Tusz do rzęs
Tusz to ostatni etap makijażu oka. Maskara nałożona wcześniej utrudnia narysowanie równej kreski, bo wydłużone rzęsy zasłaniają linię powieki. Zawsze zaczynaj od nasady rzęs i przeciągaj szczoteczkę do końcówek, wykonując delikatne ruchy zygzakiem, co pomaga rozdzielić włoski.
Rzadkie i cienkie rzęsy polubią tusz zwiększający objętość, a proste – formuły mocno podkręcające. Jeśli chcesz efekt makijażu „no make-up”, wystarczy jedna cienka warstwa maskary i bardzo neutralny cień na powiece.
Jak i kiedy malować brwi oraz usta?
Brwi i usta najlepiej malować wtedy, gdy masz już gotową bazę, twarz, oczy i większość kosmetyków jest na swoim miejscu. Wtedy widzisz ogólną intensywność makijażu i możesz dobrać do niej kolor i siłę podkreślenia brwi oraz ust. Brwi zwykle są przedostatnim, a usta ostatnim etapem.
Taki układ ma prosty powód: gdybyś pomalowała brwi na samym początku, po nałożeniu podkładu, bronzera czy pudru i tak trzeba by je było poprawiać. Końcowe etapy pozwalają uniknąć podwójnej pracy i dają więcej kontroli nad efektem.
Makijaż brwi
Brwi najpierw przeczesz szczoteczką, aby ustawić włoski w górę lub lekko po skosie. Dzięki temu łatwo zobaczysz luki i miejsca, które warto wypełnić. Do zagęszczenia łuku sprawdzi się pomada, cień do brwi albo precyzyjna kredka zakończona spiralą.
Produktem dorysowuj krótkie, cienkie kreski, naśladując naturalny kierunek wzrostu włosów. Kolor dobierz do odcienia włosów na głowie, najlepiej o ton jaśniejszy, żeby nie uzyskać zbyt ciężkiego efektu. Na koniec całość utrwal żelem do stylizacji brwi, który utrzyma włoski w wybranym kierunku przez cały dzień.
Makijaż ust
Usta to ostatni krok, który spina cały makijaż. Przy delikatnym dziennym makijażu często wystarczy błyszczyk o subtelnym kolorze, który lekko nawilży i optycznie powiększy wargi. Na co dzień dobrze sprawdzają się formuły półtransparentne, bo nie wymagają tak precyzyjnego nakładania.
Przy makijażu wieczorowym zacznij od konturówki. To ona wyznacza kształt i zapobiega rozlewaniu się szminki. Kolor konturówki powinien być zbliżony do odcienia pomadki. Dopiero potem nałóż szminkę – matową lub błyszczącą, w zależności od upodobań. Odwrotna kolejność (pomadka, a dopiero później konturówka) zwykle skraca trwałość makijażu ust.
Jak wygląda pełna kolejność makijażu krok po kroku?
Połączenie pielęgnacji i makijażu w jeden logiczny schemat pomaga uniknąć błędów. Cały proces możesz podzielić na poranną rutynę pielęgnacyjną i późniejsze kroki makijażowe. Zasada jest prosta: od najlżejszych produktów na bazie wody do najbardziej treściwych i kryjących.
W codziennym wydaniu nie musisz wykonywać wszystkich możliwych etapów. Wystarczy pielęgnacyjne minimum i podstawowe elementy makijażu. W dni, w które chcesz wyglądać bardziej „glam”, możesz dołożyć kolejne kroki, ale wciąż trzymać się tej samej kolejności.
Jeśli chcesz zobaczyć cały poranny schemat pielęgnacji twarzy, który idealnie łączy się z makijażem, możesz oprzeć się na takiej kolejności:
- umycie twarzy żelem lub pianką myjącą,
- przetarcie skóry tonikiem przywracającym naturalne pH,
- nałożenie lekkiego serum nawilżającego lub z witaminą C,
- krem nawilżający na całą twarz, szyję i dekolt,
- krem z filtrem SPF, który domyka pielęgnację.
Na tak przygotowanej skórze możesz spokojnie zbudować dzienny makijaż według poniższej kolejności:
- baza pod makijaż (jeśli jej używasz),
- podkład wyrównujący koloryt cery,
- korektor pod oczy i na niedoskonałości,
- puder utrwalający, najlepiej transparentny,
- bronzer, róż, a następnie rozświetlacz,
- cienie do powiek i ewentualnie baza pod cienie,
- eyeliner lub kredka przy linii rzęs,
- tusz do rzęs, jedna lub dwie warstwy,
- makijaż brwi, zakończony żelem utrwalającym,
- konturówka do ust i pomadka lub błyszczyk.
| Etap | Kosmetyk | Cel |
| 1 | Krem i filtr SPF | Nawilżenie i ochrona skóry |
| 2 | Podkład i korektor | Wyrównanie kolorytu cery |
| 3 | Puder, bronzer, róż | Utrwalenie i nadanie kształtu |
| 4 | Cienie, eyeliner, tusz | Podkreślenie oczu |
| 5 | Brwi i usta | Domknięcie całego makijażu |
Na koniec możesz sięgnąć po spray utrwalający makijaż, najlepiej o lekkich, nawilżających właściwościach. Taki produkt scala wszystkie warstwy, zmniejsza pudrowość i sprawia, że makijaż dłużej wygląda świeżo – szczególnie w stresujące, intensywne dni, kiedy najmniej potrzebujesz poprawek co godzinę.